Historia Agnieszki

On był tak czarujący, ona tak naiwna…

Agnieszka jest koleżanką Moniki, której historię opisałam w pierwszej części cyklu “moja arabska historia”. Historia Agnieszki będzie zupełnie inna od historii Moniki, która bardzo bała się zaufać swojemu partnerowi poznanemu w jednej z dyskotek w Hamburgu. Nasza pierwsza bohaterka podjęła dobrą decyzję i nie żałuje, że zaufała Ahmedowi, który okazał się wspaniałym mężem. Jednak Agnieszka w pewnym stopniu została zmanipulowana i wciąż nie potrafi postawić się mężczyźnie, którego bezgranicznie pokochała.

Agnieszka jako dziecko nigdy nie czuła miłości, którą dzieci powinny być obdarzane przez rodziców. Czuła się niechciana i bardzo często wykluczona i odrzucona. Jako młoda kobieta postanowiła wstąpić do zakonu, gdzie była uwielbiana i czuła się bardzo doceniana. Spędziła tam 7 lat. W Bogu i w wierze odnalazła siebie. Przez długi czas pracowała jako wolontariuszka pomagając osobom starszym. Jednak po 7 latach wstąpienia do zakonu poczuła się jak tania siła robocza. Pracowała, ale nie miała swoich pieniędzy. Nie stać było ją na nic. Nie miała środków na najbardziej podstawowe produkty, takie jak podpaski czy inne środki higieny osobistej. Nie mogąc dłużej znieść ciągłego proszenia się o najpotrzebniejsze rzeczy Agnieszka wraz z jedną z koleżanek postanowiła odejść z zakonu i rozpocząć normalne życie. Zmuszona została do zamieszkania ze swoją koleżanek, bo niestety nie miała możliwości powrotu do swojej rodziny, która odmówiła jej pomocy. Chwilę po zamieszkaniu ze swoją koleżanką Agnieszka znalazła pracę, która niestety nie była pracą jej marzeń. Młoda dziewczyna postanowiła postawić wszystko na jedną kartę i wyjechać do Niemiec, aby po raz kolejny zacząć wszystko od nowa, zarobić pieniądze i zacząć prawdziwe dorosłe życie z daleka od Polski, gdzie po prostu nie była szczęśliwa.

W Hamburgu, do którego zdecydowała się przeprowadzić Agnieszka bardzo szybko znalazła pracę i wraz z Moniką rozpoczęła pracę na magazynie. Pewnego wieczora dwie koleżanki chcąc się odstresować postanowiły, że razem pójdą do dyskoteki. Obydwie dziewczyny poznały tam miłość swojego życia… Już od samego początku Mohamed oczarował Agnieszkę swoim urokiem osobistym. Agnieszka, mimo że wiedziała o starszej partnerce Mohameda postanowiła, że zwiąże się z nim. Mohamed był ideałem mężczyzny, który prawdziwie kocha swoją kobietę. Zostawił nawet starszą Niemkę, z którą jakiś czas był w związku… To dla Agnieszki był prawdziwy dowód miłości. Mohamed od samego początku powtarzał swojej nowej partnerce, że jest bardzo religijny. Starał się żyć zgodnie z nakazami i zakazami islamu, jednak nie zawsze mu to wychodziło. Agnieszka, aby ułatwić ukochanemu życie zgodne z wyznawaną przez niego religią postanowiła, że sama zaproponuje jemu ślub religijny, na który Mohamed zgodził się i już po miesiącu znajomości pobrali się w meczecie. 

W przeciwieństwie do męża Moniki, Ahmeda, Mohamed był bardzo skąpym człowiekiem. Zawsze żałował i do dzisiaj żałuje pieniędzy wydawanych na swoją kobietę. Przez długi czas ukrywał swoje zarobki przed Agnieszką nie mówiąc prawdy ile tak naprawdę zarabia. A zarabiał ponad 2,000 euro i ciągle pożyczał pieniądze od Agnieszki i żył na jej koszt. Jak później się okazało Mohamed większość swoich zarabianych pieniędzy wysyłał swojemu ojcu, który mieszkał w Egipcie i zarządzał pieniędzmi syna. Musiał rozdzielić pieniądze, tak aby starczyło ich również na utrzymanie żony i dziecka Mohameda. Tak, Mohamed w Egipcie miał żonę i syna, o których dowiedziała się Agnieszka. Mohamed jednak uważał, że są po rozwodzie, co okazało się kłamstwem.

Młoda kobieta, która zawsze usprawiedliwiała męża, zawsze chciała polecieć do Egiptu, aby poznać jego rodzinę. Ten jednak za każdym razem powtarzał, że nie stać go na podróż we dwoje, ponieważ bilety są bardzo drogie i po prostu nie mogą sobie na to pozwolić. Kwestia pieniędzy przewijała i przewija się po dziś dzień w związku tych dwojga ludzi. Monika wiele razy próbowała otworzyć oczy swojej koleżance, która nigdy jej nie słuchała i udawała, że w zachowaniu jej męża nic nie wskazuje na to, że ją wykorzystuję. Monika wiele razy powtarzała, że mężczyzna, który wychowany został na Bliskim Wschodzie zgodnie z kulturą nigdy nie wziąłby pieniędzy od swojej kobiety. Zgodnie z kulturą i islamem to w kwestii mężczyzny jest utrzymać rodzinę, a pieniądze zarobione przez jego żonę są tylko jej i to czy ona zdecyduje się dołożyć do wspólnego życia jest tylko i wyłącznie jej decyzją, a nie obowiązkiem. 

Pewnego dnia Mohamed sam poleciał do Egiptu, gdzie odbywał się ślub jego brata. Już podczas dwumiesięcznego pobytu w Egipcie Mohamed zaczął namawiać Agnieszkę, aby ta przestała zażywać tabletki antykoncepcyjne i pod pretekstem wielkiej miłości powtarzał, że pragnie mieć z nią dziecko. Agnieszka przez przypadek dowiedziała się, że jej ukochany wrócił do swojej byłej żony… Jak tłumaczył Mohamed kilka dni wcześniej zmarła jego ciotka, której ostatnim życzeniem było to, aby ten wrócił do swojej żony, która jednocześnie była jego najbliższą kuzynką. Nie wyobrażała sobie tego, że dziewczyna zostanie sama, a w środowisku egipskim kobiecie z dzieckiem bardzo ciężko jest ponownie związać się z mężczyzną. Agnieszka nie uwierzyła w historię o ostatniej woli schorowanej ciotki, ale Mohamed przysięgał na Koran. Jednak jak sam powiedział, przed przysięganiem na Świętą Księgę islamu nie obmył się i mógł skłamać… Podczas dwumiesięcznego pobytu Mohameda w Egipcie jego żona zaszła w ciąże, a ten jak gdyby nigdy nic wrócił do Niemiec, do swojej europejskiej żony, która również za jakiś czas zaszła w ciążę i dodatkowo straciła pracę.

W obecnej chwili Mohamed i Agnieszka mają dziecko, które razem wychowują. Jednak kwestie finansowe wciąż przewijają się w ich życiu. Mąż Agnieszki żałuje pieniędzy na wszystko co związane z nią i ich wspólnym dzieckiem. Przy rodzinie swojej żony i przyjaciół jest jednak zupełnie innym człowiekiem. Człowiekiem, dla którego rodzina jest najważniejsza. Dla którego dobro dziecka jest ważniejsze niż wszystko inne. Nie jest skąpy, nie wyzywa swojej żony, nie upokarza jej… Jednak, gdy zostają sam na sam wszystko diametralnie się zmienia. Agnieszka jest ofiarą przemocy psychicznej, a czasem i fizycznej. Mohamed na całe noce znika wraz z kolegami zostawiając swoją żonę samą z dzieckiem.

Jakiś czas po narodzinach dziecka Mohamed postanowił zabrać swoją żonę do Egiptu… Do domu, w którym mieszka jego egipska żona wraz z dwójką jego dzieci. Agnieszka z miłości zgodziła się na wspólną podróż do kraju męża i dzielnie znosiła dzielenie się nim z inną, zupełnie obcą kobietą. Jedną noc spędzała z mężem we wspólnej sypialni, a następnej nocy leżała sama w łóżku, gdy ten piętro wyżej spędzał noc ze swoją pierwszą żoną. Rola drugiej żony na pewno nie należy do tych najłatwiejszych do odegrania, ale życie przeróżne scenariusze nam pisze. Na niektóre sami się godzimy, a niektóre role przypisane są nam przez zupełny przypadek, zupełnie nieoczekiwanie. 

Z Agnieszką nie rozmawiałam osobiście. Jej historię spisałam dzięki opowieści jej przyjaciółki, która bardzo się o nią martwi i wciąż ma nadzieję, że ta przejrzy na oczy i w końcu się obudzi. Nie oceniam Agnieszki, choć sama nie potrafiłabym żyć w związku poligamicznym, z mężczyzną, który wykorzystuje mnie i znęca się nade mną psychicznie, który obraża mnie i nie okazuje mi swojej miłości. Jednak spójrzmy na jarzmo przeszłości Agnieszki, która już od swoich najmłodszych lat nie wiedziała czym jest prawdziwa miłość. Już jako dziecko była odrzucona i niechciana, więc może wydarzenia z jej dzieciństwa wpłynęły na to jakim człowiekiem jest dzisiaj? Na pewno tak jest. Agnieszka chcąc być kochaną godzi się na wszystko. W imię miłości, której tak bardzo potrzebuje godzi się na bycie drugą żoną…

Agnieszko, życzę Ci dużo siły. Miłość, ta prawdziwa, przyjdzie z czasem. Zupełnie nieoczekiwanie.

 

Ania Wierzbicka

Mam na imię Ania, mam 22 lata i pochodzę z Gdyni. Rok temu postanowiłam założyć konto na instagramie o tematyce miłości między muzułmaninem, a chrześcijanką. Na swoim Instagramie opisuje nasz związek, opowiadam o życiu w Egipcie oraz udzielam podstawowych informacji na temat Islamu. Staram się łamać stereotypy, które krążą po świecie.

Poznaj moją historię

O mnie

Mam na imię Ania, mam 23 lata i pochodzę z Gdyni. Ponad rok temu postanowiłam założyć konto na instagramie o tematyce miłości między muzułmaninem, a chrześcijanką. Na swoim Instagramie opisuje nasz związek, opowiadam o życiu w Egipcie oraz udzielam podstawowych informacji na temat Islamu. Staram się łamać stereotypy, które krążą po świecie.

Pogoda w Hurghadzie

Weather Icon